Lily Water & RIXARI - Wither (Dream Theater cover)
Do muzycznej
współpracy zaprosił mnie basista zespołu RIXARI Grzesiek Czajka. Z Grześkiem
znaliśmy się z widzenia i z zasłyszenia o sobie z internetu, a jeszcze
wcześniej - z działalności pewnego lubelskiego zespołu, którego nazwy nie
przytoczę tutaj, a w którym Grzesiek grywał. Odbyliśmy morze rozmów przez
telefon, wiele perypetii, a mimo iż nie widzieliśmy się -twarzą w twarz- jakoś
się rozumieliśmy i radziliśmy sobie nawzajem w kwestiach muzycznych. Gdy
nadszedł wieczór koncertu, wraz z moim Ukochanym przybyliśmy na ustalone w
Radomiu miejsce, czyli do Klubu Bordo. RIXARI miało jeszcze próbę, Grzesiek
stał tyłem do sali z basem w rękach. No to ja z zaskoczenia przejechałam mu
dłonią po plecach. Tak się prawdziwie i po raz pierwszy poznaliśmy :) W końcu.
Po kilku latach telefonów, umawiania się co do grania, stworzenia zespołu,
muzyki... No. Prześpiewałam z nimi na próbie dwa razy to co miałam przygotowane
i czekaliśmy aż sala się napełni. Repertuar ustalaliśmy sporo wcześniej, ale że
Grześ zapragnął zmiany kawałków i to na kilka dni przed koncertem... przystałam
na zmianę i tak w szybkim tempie trzeba było poogarniać Dream Theater. A to
rzecz nie taka prosta! Kto słucha Dreamów wie, że ich numery do łatwych nie
należą. Wieczór wspominam bardzo dobrze, fajni ludzie, fajna energia, super
publiczność :) Mam nadzieję, że z Grześkiem jeszcze nie raz wystąpię na scenie!
:)





Brak komentarzy:
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.